W świecie polskiego amatorskiego CS2 od dawna brakowało miejsca, które w jednym punkcie zbierze wszystko to, czym żyje scena undergroundowa — wyniki, statystyki zawodników, nadchodzące mecze, turnieje i historię drużyn, które często pozostawały poza radarem większych mediów. Właśnie dlatego pojawienie się projektu UnderGrow okazało się czymś więcej niż tylko kolejną stroną statystyczną. Dla wielu graczy, organizatorów i fanów stało się to symbolem profesjonalizacji polskiego podziemia CS2 i dowodem na to, że lokalna scena również może mieć swoje własne „mini HLTV”.
Ogromną rolę odegrała tutaj również współpraca ze środowiskiem i wsparcie takich inicjatyw jak UndergroundCS2, które od początku aktywnie promują i rozwijają polską scenę undergroundową. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu udało się stworzyć przestrzeń, która realnie integruje społeczność i daje jej narzędzia, jakich wcześniej po prostu brakowało.
Dzisiejszy wywiad to okazja, aby spojrzeć za kulisy projektu, który w krótkim czasie stał się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla fanów polskiego CS2. Porozmawiamy o początkach, trudnościach, rozwoju sceny oraz o tym, jak wygląda budowanie czegoś, co dla wielu osób stało się codziennym źródłem informacji o polskim undergroundzie.
Zanim powstał projekt UnderGrow – czym zajmowałeś się wcześniej na scenie?Czy Twoja droga do własnego projektu była czymś zaplanowanym, czy raczej wynikiem okazji i kontaktów?
Moja obecność na scenie to nie jest kwestia ostatnich miesięcy. W latach 2018–2023 prowadziłem własną organizację esportową, co dało mi bardzo solidne podstawy i realne spojrzenie na to, jak funkcjonuje scena od zaplecza.
Po zamknięciu tego etapu działałem głównie w tle wspierałem różne projekty jako programista i grafik. Droga do UnderGrow nie była przypadkowa. To raczej naturalny efekt doświadczeń, obserwacji i potrzeb, które z czasem zaczęły się coraz wyraźniej pojawiać.
Dla wielu osób pojawiłeś się nagle. Skąd realnie wziął się pomysł na UnderGrow i co było bezpośrednim impulsem do startu?
Z zewnątrz mogło to wyglądać na nagły start, ale w rzeczywistości projekt był bardzo intensywnie przygotowywany. Na początku 2025 roku zauważyłem, jak dynamicznie rośnie polskie podziemie CS2 ilość drużyn, zmian w składach i nowych inicjatyw była tak duża, że trudno było to wszystko śledzić. Bezpośrednim impulsem była potrzeba stworzenia narzędzia, które uporządkuje ten chaos i nada undergroundowi bardziej profesjonalny wymiar.

Wiele osób podkreśla, że jednym z pierwszych środowisk, które realnie okazało Ci zaufanie, było UndergroundCS2. Jak wyglądało to wsparcie na samym początku i co dla Ciebie wtedy znaczyło?
Wsparcie ze strony UndergroundCS2 było absolutnie kluczowe. W pierwszych dniach, kiedy projekt dopiero startował i był jedną wielką niewiadomą, ich zaufanie pozwoliło UnderGrow realnie zaistnieć.
To było ogromne wzmocnienie mentalne i organizacyjne. Szczególne podziękowania należą się również Mora Agency ich pomoc i zaangażowanie miały też wpływ na rozwój projektu.
Czy pamiętasz moment, w którym poczułeś, że to nie jest już tylko pomysł, ale projekt, który faktycznie może działać? Czy właśnie wtedy pojawiło się to pierwsze, realne poparcie ze strony UndergroundCS2?
Tak, ten moment był bardzo wyraźny. Gdy przedstawiłem pierwsze szkice i założenia projektu ekipie z UndergroundCS2 i usłyszałem jednoznaczne: „To ma ciekawy projekt” wtedy wiedziałem, że to coś więcej niż tylko pomysł. Chwilę później pojawiły się pierwsze zarejestrowane drużyny, a to było najlepsze potwierdzenie, że UnderGrow wypełnia realną lukę na scenie.
Ile drużyn jest dziś – mniej więcej – zapisanych na Twojej stronie i aktywnie korzysta z UnderGrow? Czy widzisz, że projekt zaczyna żyć własnym tempem?
Obecnie mamy około 30 aktywnych drużyn. Dla mnie to bardzo pozytywne zaskoczenie, bo początkowo zakładałem, że na tym etapie 10–12 zespołów będzie solidnym wynikiem. Zainteresowanie i aktywność drużyn pokazują, że projekt zaczął żyć własnym tempem szybciej, niż się spodziewałem.
Nie da się nie zauważyć, że bardzo duża część drużyn zapisanych w UnderGrow to zespoły powiązane lub partnerskie z UndergroundCS2. Czy to efekt naturalnej współpracy i poleceń, czy raczej dowód na to, że to środowisko najszybciej uwierzyło w ten projekt?
To połączenie obu tych czynników. UndergroundCS2 było środowiskiem, które najszybciej zaufało, a jednocześnie zadziałał efekt naturalnych poleceń. Informacja o UnderGrow pojawiała się na Discordach, profilach drużyn i w rozmowach między graczami. To organiczny rozwój, bo mamy wspólny cel rozwój polskiej sceny amatorskiej i półprofesjonalnej
Patrząc trochę dalej – gdzie chciałbyś widzieć UnderGrow za rok? Czy myślisz o tym projekcie bardziej jako o narzędziu dla polskiej sceny, czy docelowo o czymś znacznie większym?
Na ten moment chciałbym, aby UnderGrow był narzędziem nie tylko dla drużyn, ale także dla graczy, managerów i skautów. Wiele funkcji jest jeszcze w trakcie tworzenia i rozwoju, ale to kolejny etap. Świadomie skupiam się wyłącznie na polskiej scenie. Wchodzenie na rynek europejski wymagałoby znacznie większego zespołu, a na ten moment nie widzę w tym sensu.
Jak wygląda Twoja codzienna praca przy UnderGrow? Ile czasu realnie poświęcasz na projekt w ciągu dnia?
Każdy dzień zaczynam od analizy statystyk sprawdzam, jak użytkownicy korzystają z platformy i na co poświęcają najwięcej czasu. Później kontroluję logi błędów, stan serwera oraz backupy bazy danych, bo to absolutna podstawa.
Dochodzi do tego aktualizowanie dokumentacji API, zwłaszcza że Faceit potrafi wprowadzać zmiany bez zapowiedzi. Realnie poświęcam na UnderGrow około 12 godzin dziennie nawet będąc w pracy staram się ogarniać projekt na bieżąco, pisanie takiej strony samemu to straszy pochłaniacz czasu
A trochę luźniej – co robisz w wolnym czasie, kiedy możesz na chwilę oderwać się od projektu? Czy CS dalej jest dla Ciebie głównym hobby, czy raczej odskocznią?
Czasem odpalę CS-a, ale bardziej po to, żeby na chwilę wyłączyć głowę niż rywalizować na poważnie. Jeśli chcę się naprawdę oderwać, spędzam czas z rodziną mam dwójkę dzieci, więc wolny czas bardzo szybko się kończy. Szczerze mówiąc, często nawet 24 godziny w dobie to za mało.
Na koniec – gdybyś miał w jednym zdaniu powiedzieć, co najbardziej pomogło Ci wystartować z UnderGrow, co by to było? I czy bez wczesnego zaufania i wsparcia ze strony UndergroundCS2 ten projekt w ogóle miałby szansę tak szybko ruszyć?
Najbardziej pomogło mi połączenie wcześniejszego doświadczenia z realnym wsparciem społeczności. Bez wczesnego zaufania i pomocy ze strony UndergroundCS2, UnderGrow na pewno by powstało, ale z całą pewnością nie rozwiązałoby się w tak szybkim tempie.
Podsumowanie
Dziękujemy za rozmowę i za pokazanie, jak ogromny wpływ może mieć pasja połączona z konsekwencją w działaniu. UnderGrow udowodniło, że polska scena CS2 potrzebowała miejsca tworzonego przez społeczność — dla społeczności. Projekt nie tylko uporządkował informacje o drużynach i zawodnikach, ale również nadał większą widoczność ludziom, którzy wcześniej często pozostawali anonimowi mimo ogromnego potencjału.
Warto również podkreślić, że rozwój takich inicjatyw nie byłby możliwy bez aktywności całego środowiska undergroundowego, w tym społeczności UndergroundCS2, która stale wspiera rozwój młodych talentów, promuje turnieje i pomaga budować zainteresowanie polskim podziemiem CS2
Na koniec mała adnotacja ode mnie — dla mnie to również wyjątkowy materiał, ponieważ jest to jeden z moich pierwszych wywiadów w roli nowego redaktora. Tym bardziej cieszę się, że mogłem rozpocząć tę drogę rozmową z osobą współtworzącą projekt, który realnie zmienił sposób, w jaki patrzymy dziś na polski underground Counter-Strike’a.