Lucky XIII Cup partnerem konkurencyjnego serwera – hipokryzja oraz administratorzy jako zawodnicy!

Lucky XIII Cup partnerem konkurencyjnego serwera – w czym tkwi problem?

Niejaki turniej Lucky XIII Cup został partnerem naszego konkurencyjnego serwera. Na pierwszy rzut oka – nic nadzwyczajnego, współprace w podziemiu to norma. Problem jednak polega na tym, kto tę współpracę zawiera i jakie standardy reprezentują te same osoby jeszcze kilka dni wcześniej.

Otóż współpraca została podjęta przez osoby, które do niedawna publicznie atakowały turniej Vanguard Cup. Powody tych ataków? Zarzuty o konflikt interesów, brak transparentności i nieuczciwe łączenie ról organizatora oraz zawodnika. Paradoks polega na tym, że w turnieju Lucky XIII CS2 Community sytuacje te są identyczne — a w niektórych przypadkach nawet bardziej rażące.

Podwójne standardy – czyli to, co było złe w Vanguard Cup, nagle jest dobre

Nowy sponsor, administrator tzw. „zielonego” undergroundu, krytykował z całych sił fakt, że w turnieju Vanguard Cup organizator – Maik – grał w drużynie Armitra, jednocześnie pełniąc funkcję administratora turniejowego. Był to jeden z głównych argumentów podważających wiarygodność całego przedsięwzięcia. I tak, było w tym trochę racji o czym sami informowaliśmy chociażby na podcaście RED ALERT! równocześnie krytykując naszego partnera.

Powstaje więc proste pytanie: dlaczego te same osoby dziś współpracują i promują turniej, w którym sytuacja wygląda dokładnie tak samo?

Rangę organizatora Lucky XIII Cup posiada również Stev312, który jednocześnie jest CEO organizacji NPK Esports. I co najważniejsze — NPK Esports bierze udział w tym turnieju. To jednak nie koniec. Organizacja NPK posiada również współpracę z samym turniejem, a wspomniany Stev312 wykorzystuje oficjalnego Discorda turniejowego do promowania social mediów własnej organizacji.

Czyli w skrócie wielki chaos — znowu wraca temat współprac turniejów z drużynami, zaraz zaczną się pojawiać pytania ciekawskich : a na jakich zasadach ta współpraca? a jakie przywileje z tego tytułu mają?

Administracja, która sama gra w turnieju

Myślicie, że to koniec? Nic bardziej mylnego.

W skład administracji turnieju wchodzą również Katez777 oraz Miszel. Sam fakt bycia adminem może nie byłby problemem — gdyby nie to, że obaj są jednocześnie zawodnikami drużyny Lucky XIII Esport, która bierze udział w tym samym turnieju.

Czyli mamy sytuację, w której administracja nie tylko zarządza turniejem, ale również w nim uczestniczy jako zawodnicy. To rodzi bardzo poważne pytania o bezstronność i uczciwość.

Może czas aby w następnych turniejach, organizatorzy też w taki sposób wystawiali swoje drużyny? Co powiecie na UG Esport, Immunity Clan albo Axide Gaming?

Kto rozpatruje zgłoszenia? Admin czy zawodnik?

Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację:

Mecz Lucky XIII Esport kontra 404. Drużyna 404 ma wątpliwości co do uczciwości przeciwników i składa zgłoszenie.

Kto je otrzyma? Admin, który jest jednocześnie zawodnikiem Lucky XIII Esport?

Ten sam człowiek będzie analizował własne demo i wydawał werdykt w sprawie własnego meczu? A może organizator, którego własna organizacja gra w turnieju i jest z nim powiązana biznesowo? Trudno tutaj mówić o jakiejkolwiek obiektywności.

Gdzie wtedy byli najwięksi krytycy?

Najbardziej ironiczne w całej tej sytuacji jest to, że jeszcze kilka dni temu jeden człowiek — Maik — był publicznie atakowany za stworzenie własnego turnieju, praktycznie bez zaplecza, pomocy i rozbudowanej administracji.

Zarzucano mu konflikt interesów.

Dziś natomiast promowany jest turniej, w którym:

  • gość z rangą organizator, tak naprawdę bierze czynny udział w tym turnieju poprzez grę własnej organizacji

  • administracja gra w turnieju

  • wychodzi na to że administracja odpowiada za zgłoszenia i może być sędzia we własnej sprawie

  • turniejowe kanały i turniejowy discord wykorzystywany jest do promocji poszczególnych organizacji

I nagle to już nikomu nie przeszkadza.

Śmiechy, śmiechami ale jest szansa że dojdzie do takiej ciekawej sytuacji, gdzie administracja nagradzać będzie własnych graczy albo administrator wręczy nagrodę za podium samemu sobie

Może ktoś się tym zainteresuje?

Może warto, żeby Superion również zainteresował się tą sprawą? Ostatnio bardzo chętnie komentowali podobne sytuacje, przedstawiając się jako strażnicy uczciwości i standardów. Ciekawe, czy w tym przypadku również zabiorą głos.

Podsumowanie – wybiórcza moralność sceny

Na koniec pozostaje tylko jedna refleksja.

Śmiesznym jest to, że potrafi się krytykować drugą stronę — często z prywatnych, małych powodów — a chwilę później robić dokładnie to samo, tylko we własnym interesie. Podwójne standardy w najczystszej postaci.

Wszystkim naszym partnerom życzymy powodzenia i miejmy nadzieję, że nikt nie będzie musiał się zastanawiać, czy decyzje w tym turnieju są podejmowane uczciwie.

Bo w obecnej sytuacji — wątpliwości są jak najbardziej uzasadnione.