kondz10 członek zarządu polskiej federacji esportowej wywiad esport masters konin 2025

K0NDZ10: „Widzimy się na Esport Masters Konin 2026”

Wywiad z członkiem zarządu Polskiej Federacji Esportowej – KONDZ10, który opowiedział o organizacji Esport Masters Konin 2025.

Na koniec zostawiliśmy wywiad z członkiem zarządu Polskiej Federacji Esportowej, czyli fundacji odpowiedzialnej za organizację Esport Masters Konin 2025. W wywiadzie zostały zadane pytania dotyczące obecnej edycji, przyszłej oraz planów na kolejne turnieje esportowe.

Ad3rskyy: Jak oceniacie przebieg całego wydarzenia w porównaniu do planu? 

K0NDZ10: Jeżeli chodzi o plan, no to plan był zawsze bardzo bogaty, bardzo szeroki i koniec końców wyszło nawet lepiej, niż się spodziewaliśmy. Zawsze dla szkoły zakupujemy trochę sprzętu w ramach umowy. W tym roku studio analityczne – bym powiedział – poszło do góry chyba o nawet dwa poziomy w porównaniu do zeszłego roku. Tak samo sala główna. Mieliśmy biurka gamingowe ze Steel Vibe, żeby podnieść ten poziom prestiżu. Biurka są składane, regulowane i podświetlane, także naprawdę klasa sama w sobie.

Co było największym wyzwaniem podczas organizacji tego LAN-a? 

Pakowanie busa… Pakowanie busa na wyjazd, ze względu na to, że mamy tylko jeden wóz przewozowy, no i był on wypakowany dosłownie pod sam dach i to bez żartów. Było to ciężkie zadanie, trwało to aż 3 dni, więc to było najcięższe. Nie było żadnych problemów w porównaniu do zeszłego roku. Aż sami jesteśmy zdziwieni, że było tak mało komplikacji – zero problemów technicznych. Jedynie byliśmy spóźnieni z transmisją, ale jest to tradycja Polskiej Federacji Esportowej – musimy być zawsze troszeczkę spóźnieni.

Czy coś was szczególnie zaskoczyło w trakcie turnieju? 

Myślę, że nie. Jeżeli mogę tak pół żartem, pół serio, to fakt, że to wszystko tak zaje**ście wyglądało w tym roku – to nas zaskoczyło i jesteśmy z tego powodu niesamowicie dumni.

Jak oceniacie poziom sportowy drużyn w finale? 

Bardzo wysoki. W porównaniu do poprzednich lat nie ma tutaj co nawet gadać – dużo wyższy poziom. Tym bardziej, że z Counter-Strike’a zapisały się drużyny, które grają gdzieś w undergroundzie tej polskiej sceny esportowej, także poziom sportowy finału stał na wysokim poziomie. Jeżeli chodzi o League of Legends, to finały były troszeczkę jednostronne, ze względu na to, że gracze nie byli przyzwyczajeni do klimatu LAN-owego, a to wiadomo – jest ogromna różnica. Cała atmosfera na sali jest zupełnie inna. Ten przegłos, który jest z komentarza, na pewno przeszkadza w komunikacji. Wspominaliśmy zawodnikom, żeby wzięli sobie słuchawki douszne, aby słyszeli siebie nawzajem, ale niestety tego nie zrobili. My zapewniamy podstawowe peryferia takie jak słuchawki, klawiatura, mysz i podkładka, no ale jak wiadomo – te słuchawki nie są w stanie wytłumić dźwięku z kolumn.

Wracając do pytania: poziom sportowy drużyn oceniamy na bardzo wysoki i jesteśmy z tego powodu niesamowicie dumni i zadowoleni. Tym bardziej, że wiele drużyn z poprzednich lat zapisuje się do nas na bieżąco co roku, więc to też jest fajne zobaczyć tych samych graczy i obserwować, jak się rozwinęli przez ten rok. Także poziom był wyższy na pewno niż w poprzednich latach i myślę, że im dalej będziemy w to brnąć, tym drużyny z wyższego poziomu będą do nas przychodzić. My ich serdecznie do tego zachęcamy oczywiście, bo w przyszłym roku – wiadomo – widzimy się na Esport Masters Konin 2026.

Który element wydarzenia był najtrudniejszy logistycznie? 

Najtrudniejsze logistycznie… Pakowanie busa. To było najcięższe, ze względu na to, że my to nazywamy naszym corocznym Tetrisem, bo trzeba wszystko pozgniatać, poukładać tak, żeby się nie zepsuło, ale się zmieściło. Także to jest najcięższa sprawa. Jeżeli chodzi o kwestie streamingu czy też rozstawienia sali głównej do LAN-a, no to robimy już z automatu. Wszystko jest zaplanowane wcześniej, każdy wie, co ma robić i każdy ma rozdysponowane zadania. Jeżeli robiliśmy pierwszą edycję, to to było wyzwanie, no bo spotykasz się z nowym miejscem, z nową salą, nie wiesz dokładnie, na ile możesz sobie pozwolić. W pierwszym roku to był właśnie nasz problem, ale w tym roku, jak to robimy trzeci rok pod rząd. Wiemy, gdzie są odpowiednie kable, wiemy, jak rozłożyć sprzęt, wiemy jak ułożyć napięcie tak, żeby nie wywaliło nam korków, mamy przetestowane limity na tyle, że możemy się tym bawić i nie mamy żadnego kłopotu. Jedyne, co nas ogranicza, to jak internet wywali, no bo na to nie jesteśmy w stanie nic poradzić.

Co chcielibyście poprawić przy kolejnej edycji?

Myślę, że chcielibyśmy podnosić poziom, jeżeli chodzi o wygląd i prestiż. Na pewno chcielibyśmy, żeby stream – jeżeli chodzi o studio analityczne i studio komentatorskie – wyglądał trochę lepiej. Na przykład rzecz, na którą nie mamy wpływu, to jest ogół całej sali gimnastycznej, na której robimy to wydarzenie. Ale dostaliśmy informację, że w następny roku będzie tutaj remont, więc nie dość, że tutaj będzie to lepiej wyglądało, no to wiadomo, w kamerze będzie to wyglądać jeszcze lepiej. I to jest rzecz, którą na pewno chcemy poprawić – żeby wygląd był troszeczkę lepszy, taki przyjemniejszy dla oka.

Kiedy możemy spodziewać się kolejnych LAN-ów od waszej ekipy – na co już częściowo odpowiedziałeś? 

Tak, tak, Esport Masters Konin 2026 to jest na pewno impreza LAN-owa i jest wbita w nasz kalendarz praktycznie co roku. Zawsze dogadujemy pierwsze, wstępne szczegóły po zakończeniu poprzedniej edycji, także mamy teraz przybity ten termin na październik lub listopad przyszłego roku. A tak to wiecie dobrze wszyscy, co czytacie ten wywiad, że no kurde – scena esportowa w Polsce leży, leży i partnerzy oraz wszelkiego rodzaju sponsorzy, nie angażują się tak już w świat esportu jak kiedyś. Bez pieniędzy nie jesteśmy w stanie zrealizować dużych projektów, no bo po prostu sztab ludzi za tym stoi, a trzeba im za to zapłacić. Tym bardziej, że gracze nie będą też grać przecież bez fajnych nagród.

 

Dla Underground CS2 rozmowę z KONDZ10 przeprowadził Ad3rskyy.