Zakończyła się pierwsza kolejka Summit Clash. Na starcie pojawiło się kilka niespodzianek!
Inauguracyjna kolejka Summit Clash przyniosła sporo emocji oraz kilka naprawdę sporych zaskoczeń. Choć to dopiero początek rywalizacji, niektóre wyniki już teraz wywróciły przewidywania wielu znawców do góry nogami. A to pewnie dopiero początek!

Kolos na glinianych nogach?
Największym zaskoczeniem– przynajmniej dotychczas – jest forma Valiance. Była to jedna z ekip najczęściej typowanych do końcowego zwycięstwa (przynajmniej przez wierchuszkę Podziemia). Jej bilans, czyli 0-2, z pewnością nie jest tym, czego oczekiwali zarówno gracze, jak i sympatycy tej drużyny. Musimy jednak przypomnieć, że zawodnicy Valinace trafili na wyjątkowo trudnych rywali czyli Nexium POLTEAM oraz Constrict Gaming. Mecze te zakończyły się kolejno wynikami: 11:13 oraz 6:13.
Ananaski czyli lider peletonu
Ananaski to bez dwóch zdań, jedno z największych zaskoczeń tej kolejki. Bilans 2-0 mówi sam za siebie, zwłaszcza biorąc pod uwagę skalpy, jakie udało im się zdobyć. Pokonali w dosyć jednostronnym pojedynku Lunacy Gaming, tracąc jedynie pięć rund, jak i Zero Pomysłu, które zdołało ugrać zaledwie jedną rundę. Jeśli utrzymają tę formę, mogą namieszać jeszcze bardziej.
Druga kolejka rozlosowana, na jakie mecze warto zwrócić uwagę?
Spotkanie obecnie pierwszej drużyny z czwartą czyli Pandemonium vs. Ananaski – po tej pierwszej kolejce typowanie chyba sobie powinniśmy odpuścić… No ale warto postawić tu ważne pytanie, mianowicie… Czy przebojowe Ananaski zdołają udowodnić, że początek turnieju oraz ich dobra forma, nie były przypadkiem? Pandemonium zrobiło bilans 2-0 to fakt, ale nie można zapomnieć że ich rywalami było m.in Gloris AC, które po kilku zmianach w rosterze, dalej szuka powrotu na właściwe tory.
Nasz typ: Pandemonium wygra

Kolejnym spotkaniem, które nas zaciekawiło, jest mecz pomiędzy Gloris AC, a Anabolic Beasts. Trzeba przyznać, że Gloris AC miało ogromnego pecha – przynajmniej jeśli chodzi o losowanie. Trafienie kolejno na: Valiance, Pandemonium oraz NEXIUM POLTEAM, można określać mianem pecha absolutnego. Gdy do tego dołożymy jeszcze spore braki kadrowe, ukazuje nam się obraz drużyny, która być może nie rozwinęła jeszcze w pełni swoich skrzydeł. Wiemy jednak, że przysłowiowe papiery na dobre granie mają. Co do Anabolic Beasts to… No właśnie, co? Oddali dwa walkowery podczas pierwszej kolejki, ale kiedy popatrzymy trochę głębiej m.in na ich wyniki w ArrMy Open, to trzeba przyznać, że radzili sobie dosyć dobrze… No i to z w miarę wymagającymi rywalami. Anabolic Beasts to wielka niewiadoma, a patrząc jedynie na same statystyki oraz to jak do tej pory radzili sobie w tym sezonie, można dojść do wniosku, że tanio skóry nie sprzedadzą (No ale pierw muszą wejść na serwer, a to jest w ich przypadku dosyć trudne).
Nasz typ: Gloris AC wygra

A co dalej?
Teoretycznie wszystkie z 24 ekip mają jeszcze takie same szanse zarówno na awans, jak i na jego brak. Pierwsza kolejka dała nam wgląd w obecną formę poszczególnych drużyn i na tej podstawie, możemy snuć kolejne domysły. A przynajmniej możemy tak zrobić w przypadku finalnego obsadzenia wszystkich 12 lokat, które gwarantują możliwość dalszej gry w turnieju. Niemniej jednak warto wspomnieć, iż każda z ekip rozegra jeszcze po cztery spotkania, więc piłka jest nadal w grze. Komu się ta sztuka ostatecznie uda? Kto zostanie pokonany? Zapraszamy do dalszego śledzenia przebiegu turnieju Summit Clash!